Mamy czas

#LOVEYOURLINES CZYLI POKOCHAJ SWOJE ROZSTĘPY

DSC_0032

Trudno pokochać swoje nieidealne ciało kiedy to, co sprzedają nam media odbiega od naszej rzeczywistości. Dlatego bardzo lubię takie akcje. #loveyourlines czyli pokochaj swoje ciało takim jakie jest z rozstępami, cellulitem i nie zawsze idealną pupą. Co odważniejsze pokazały światu swoje #loveyourlines i dla was kochane za odwagę GRATULACJĘ!

Większość kobiet zmaga się z problemem rozstępów na skórze. Na skutek zbyt szybkiego wzrostu lub ciąży powstają nieodwracalne zmiany, blizny, które można usunąć jedynie za pomocą zabiegów kosmetycznych lub ingerencji chirurgicznej. Ile kobiet tyle sposobów radzenia się z tym odwiecznym problemem. Prawda jest tak, że bardzo wiele zależy od skłonności i tendencji naszego organizmu. Na pewno mają na to wpływ ćwiczenia, dieta, masaże i odpowiednie nawilżenie. Ale jaki jest udział procentowy każdego z tych czynników nie wie nikt. Ciąża jest czasem, w którym nasza skóra jest szczególnie narażona na rozciąganie i pękanie. U mnie, mimo stosowania kremów, masaży i ćwiczeń, nie obyło się bez nich. Nie zniechęcam się i dalej robię co mogę by zadbać o swoje ciało!

Przedstawiam wam moje TOP 4 w walce o gładką skórę. Są to kosmetyku, które stosowałam lub nadal stosuje aby zapobiec powstawaniu rozstępów.

KOLAGEN PLATINUM (400ml – wystarczył na całe 9 miesięcy) cena około 450 zł, zakupiony w sklepie internetowym lub u indywidualnego konsultanta.

Preparat sprzyja odbudowie włókien kolagenowych, co czyni go kosmetykiem o bardzo szerokim spektrum oddziaływania. Kolagen Naturalny jest produktem wolnym od jakichkolwiek barwników, czy aromatów chemicznych. Jego skład tworzą wyłącznie: czyste białka nieuczulające, woda, stabilizatory oraz kwas mlekowy.

SKŁAD: aqua, collagen, caprylyl glycol, elastin, lactic acid.

Niewielka ilość żelu nałożona na mokrą skórę pozostawia wrażenie nawilżonej ale ściągniętej skóry. Ja potrzebowałam dodatkowego nawilżenia (super sprawdził się olej ze słodkich migdałów).

BALSAM DO CIAŁA SOLARIS z minerałami z soli z morza martwego (250 ml – wystarczył na 2-3 miesiące) cena około 150 zł zakupiony w sklepie internetowym lub u indywidualnego konsultanta.

Balsam ma szerokie spektrum działania i jest uniwersalnym środkiem przy wielu problemach. Działa ochronnie i regenerujące. Chroni przed oparzeniami słonecznymi, wybiela przebarwienia na skórze.

ZAWIERA: Bioorganomineralny Kompleks, emulsja wosku roślinnego, olejku słonecznika, jojoby, awokado, ekstrakt z aloesu, pomarańczy, rozmarynu, tymianku i inne, nie zawiera parabenów.

Balsam nakładany na wilgotna skórę pozostawia ją gładką i miękką w dotyku, jednak już po kilku godzinach moja skóra jakby na nowo potrzebowała nawilżenia. Niestety rozstępów nie udało mi się uniknąć ale rozjaśnił już te powstałe.

OLEJ ZE SŁODKICH MIGDAŁÓW (100 ml – wystarczył na około miesiąc), cena 14, 40 zł zakupiony w sklepie zielarskim.

Olej jest środkiem wyjątkowo delikatnym szczególnie polecanym do skóry suchej i wrażliwej. Neutralny, nie powoduje alergii. Odmładza skórę i nadaje jej ładny wygląd.

SKŁAD: słodkie migdały, olej, octan tokoferylu – przeciwutleniacz.

Olej ze słodkich migdałów to moje odkrycie. Rewelacyjny jeśli chodzi o nawilżenie. Skóra staje się gładka i miękka. Olej szybko się wchłania, ma delikatny zapach i nie pozostawia śladów na ubraniach. Jak do tej pory nr 1 w nawilżeniu.

BALSAM DLA MAMY NA ROZSTĘPY Pat & Rub by Kinga Rusin (200 ml – wystarczył na około 2 miesiące) cena 75 zł w drogeriach SPHORA lub sklepie internetowym.

Balsam stworzony, aby pomóc skórze mamy zachować sprężystość w czasie ciąży i wrócić do formy po ciąży. Regenerujący, odmładzający i ujędrniający dla każdego rodzaju skóry.

ZAWIERACentella asiatica* – ujędrnia, działa przeciwcellulitowo i przeciwstarzeniowo, stymuluje odbudowę naskórka, Olej z dzikiej róży* – pomaga w leczeniu przebarwień skóry; spłyca blizny, poprawia ich koloryt, zmniejsza widoczność, Kompleks masła shea i ekstraktu avocado* –specjalne połączenie,  zmniejsza widoczność cellulitu i rozstępów, zwiększa jędrność , Masło shea* – bogate w NNKT, wygładza,  poprawia elastyczność i sprężystość, Gliceryna roślinna* –  nawilża przesuszoną skórę, Olej migdałowy* – zmiękcza, wzmacnia barierę lipidową, Kwas hialuronowy*- utrzymuje naturalne nawilżenie, Naturalna witamina E* – antyoksydant.

Rewelacyjne nawilżenie, nawet po całej nocy, zapobiega uczuciu wysuszenia i swędzenia skóry, szybko się wchłania, nie pozostawia plam na ubraniach. Jedynym minusem może być zapach, dla mnie jest dziwny ale niedrażniący.